Temat dnia: Fabryka dźwięków.
Cel: zapoznanie z nazwami i brzmieniem wybranych instrumentów.
Grupa: 3/4 latków.

1. Obejrzyj bajkę „Wizyta w szkole muzycznej”.

 

 

2. Wysłuchaj opowiadania Barbary Szelągowskiej „Domowa fabryka instrumentów”.

Ada bardzo lubiła zimę i długie sople zwisające z rynien. Czasem próbowała nawet na nich grać za pomocą łyżeczki do herbaty. Dziewczynka marzyła jednak o prawdziwym instrumencie, zwłaszcza od momentu, kiedy dowiedziała się o przedszkolnym pokazie talentów. Bardzo chciała wziąć w nim udział.
– Tatusiu, dlaczego ja na niczym nie umiem grać? Niektóre dzieci chodzą na lekcje gry na różnych instrumentach, a ja nie – powiedziała z żalem.
– To może zapiszemy cię na naukę gry na pianinie? – odparła mama. – Tylko nie wiem, czy uda ci się czegoś nauczyć przez dwa tygodnie. Właśnie wtedy jest konkurs.
– Będę się szybko uczyć, mamusiu. Obiecuję – zawołała dziewczynka z entuzjazmem.
– Obawiam się, córeczko, że to nie wystarczy. Wcale nie jest łatwo grać na instrumentach.
Trzeba się uczyć wiele lat, a nie tygodni.
– To nie wezmę udziału w konkursie? – zapytała zasmucona Ada.
– Wiecie co, kochani – odezwała się nagle babcia – chyba mam doskonały pomysł. Same zrobimy instrumenty – zaproponowała, patrząc na wnuczkę.
– Super! Założymy fabrykę domowych instrumentów! W takim razie będę grała na soplach lodu łyżeczką do herbaty, babciu!
– Chyba nie da rady. W przedszkolu jest zbyt ciepło. Obawiam się, że po naszych instrumentach zostałaby co najwyżej mokra plama. Musimy wymyślić coś innego – powiedziała babcia, rozglądając się po kuchni. – Mam! Puszka po groszku! Jeszcze potrzebuję papierowego talerzyka! I bębenek gotowy – powiedziała dumna z siebie babcia, kładąc talerzyk na pustą puszkę.
– Babciu, ty to masz superpomysły! – z podziwem zawołała Ada. – A może wiesz, co można zrobić z pudełeczka po jajku z niespodzianką? Może się do czegoś przyda.
– Oczywiście, że tak. Nasypiemy do środka kaszy i grzechotka gotowa.
Nagle dziadek głośno kichnął i wyciągnął ostatnią chusteczkę do nosa.
– Ups. Skończyły się. Zostało tylko puste pudełko do wyrzucenia.
– Niczego nie będziemy wyrzucać. Zrobimy z tego pudełka gitarę – zawołała uradowana babcia. – Poproszę kilka gumek recepturek. To będą nasze struny.
– Babciu, a ja mam rolkę po ręcznikach papierowych. Może też nam się przyda.
Babcia wycięła odpowiedni otwór w pudełku, do którego po chwili wsunęła rolkę.
– I jak wam się podoba moja gitara?
Wszyscy z uznaniem pokiwali głowami.
Minęły dwa tygodnie. Dziewczynka codziennie ćwiczyła. Dzieci w czasie konkursu grały na różnych instrumentach. Jako ostatnia wystąpiła Ada. Cała rodzina z niecierpliwością czekała na jej występ. Podekscytowana dziewczynka zagrała na ręcznie wykonanych instrumentach.
Wszystkim bardzo spodobał się występ artystyczny i przeszedł do historii przedszkola jako najbardziej pomysłowy.
– Babciu, słyszałaś te oklaski? – szepnęła dziewczynka, wracając do domu. – One nie były tylko dla mnie.
– A dla kogo jeszcze? – zaciekawiła się babcia.
– Dla ciebie, babciu! W końcu to był twój pomysł – powiedziała Ada i cmoknęła ją w policzek.

Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania:
- Jakie instrumenty wykonały babcia i Ada w domowej fabryce instrumentów?
- Czy potraficie grać na jakimś instrumencie, jakim?

3. Zabawa ruchowa „Muzycy”.
Dziecko porusza się swobodnie do piosenki „Muzyczna niedziela”. Na przerwę w muzyce naśladuje grę na instrumentach, które podaje rodzic: trąbka, pianino, bębenek, gitara, skrzypce.

4. Praca plastyczna „Zabawkowa gitara” (załącznik - gitara).

Potrzebujemy: pudełko po chusteczkach higienicznych, kawałki kolorowego papieru, klej, kawałek kartonu, kilka gumek recepturek, czarny marker, taśmę klejącą.
Wykonanie:
• Pudełko po chusteczkach ozdabiamy kawałkami kolorowego papieru,
• Na pudełko zakładamy gumki recepturki tak, aby były dość mocno naprężone,
• Z kartonu wycinamy gryf do gitary,
• Markerem rysujemy na wyciętym gryfie struny wraz z ich mocowaniem,
• Przy pomocy taśmy klejącej mocujemy gryf gitary do spodu pudełka.

5. Zgadnij, co to za dźwięk.


 

PLIKI:
GITARA Z PUDEŁKA